Bezrobocie w Olsztynie

Olsztyn jest jednym z dziesięciu miast w naszym kraju, w którym odsetek ludzi bezrobotnych nie przekracza 5 procent wszystkich mieszkańców. Według rankingu który opublikowała gazeta “Rzeczpospolita” zajmuje tym samym 8 miejsce w Polsce. To bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę fakt iż region Warmii i Mazur to jeden z największych obszarów bezrobocia w państwie.

Na początku 2008 roku bezrobocie w tym regionie wynosiło prawie 19 procent. Od problemu jakim jest bezrobocie, udało się uwolnić 10 polskim miastom, w którym to wskaźnik osób pozostających bez zatrudnienia spadł poniżej naturalnego stanu, który mieści się na poziomie 4-5 procent.

Dyrektor UP w Olsztynie - mgr inż. Zdzisław Szczepkowski - jest zdania, że jeżeli ktoś chce znaleźć pracę w jego mieście to bez problemu ją znajdzie. Stopa bezrobocia w Olsztynie mieści się na poziomie 4,5 procenta. W skali całego kraju można powiedzieć, iż mniejszy problem w znalezieniu nowej pracy mają jedynie mieszkańcy:

  • Krakowa (3,9%)
  • Gdańska (3,9%)
  • Katowic (3,4%)
  • Warszawy (3,1%)
  • Poznania (3%)
  • Gdyni (2,6%)
  • Sopotu (2,4%)

Spadek bezrobocia w Olsztynie to przede wszystkim efekt wzrostu gospodarczego w ostatnich latach, co obecnie przekłada się na powstanie większej liczby nowych miejsc pracy. Mniejsze bezrobocie to także wynik wyjazdów mieszkańców Olsztyna do pracy na Wyspy Brytyjskie czy do naszych sąsiadów zza Odry. Mimo, iż poziom bezrobocia w mieście kształtuje się na europejskim poziomie, to zarobki wciąż nie są zadowalające. Handlowcy oraz osoby zatrudnione w sprzedaży mogą liczyć na płacę minimalną lub trochę więcej ale to niewiele. Trochę lepiej sytuacja wygląda w Transporcie, budownictwie czy branży turystycznej.

Analitycy uwżają, że jeżeli w najbliższym czasie pensje pracowników we wszystkich branżach nie wzrosną to pracodawcy będą mieli nie lada problem do rozwiązanie, zwłaszcza jeśli nie zaoferują oni młodym pracownikom, pensji minimalnej w wysokości co najmniej 1500zł netto.

Komentarze są zablokowane.